Jeśli kiedykolwiek interesowała Cię internetowa telewizja – pewnie nazwa Netflix pojawiła się tu lub tam. A może teraz masz wrażenie, że co chwilę widzisz ją jakoś częściej? Netflix jawił się do niedawna jako zakazana ziemia obiecana wszystkich serialowych maniaków, niestety żeby korzystać z jego oferty trzeba było obchodzić blokady i udawać w cyberprzestrzeni obywatela innego niż Polska kraju. A właściwie – po prostu – obywatela kraju, w którym usługa była dostępna.

Na początku tego roku Netflix miał wielkie wejście na polski rynek.

Netflix co to jest i czy warto wykupić?

No więc co to jest? Najłatwiej porównać  to do połączenia telewizji na żądanie (VOD) oraz telewizji abonamentowej (jak kablówka czy „satelita”).

 Płacisz comiesięczny stały abonament i masz dostęp do ciągle powiększanej biblioteki seriali, filmów i programów. 

Żeby móc korzystać z tej usługi trzeba mieć telewizor z dostępem do internetu albo po prostu komputer. Albo nawet telefon czy tablet, ale nie oszukujmy się – to nie jest komfortowe oglądanie. Jakie są wg nas plusy Netflixa?

  • Stała opłata abonamentowa, z której można w każdej chwili zrezygnować. Nie ma tutaj żadnego czasowego zobowiązania.
  • Wybierasz co chcesz oglądać i robisz to wtedy kiedy masz ochotę i/lub czas.
  • Netflix zapamiętuje w którym miejscu przestałeś oglądać, więc bez szukania przerwanego wątku możesz kontynuować w późniejszym czasie – nawet jeśli oglądasz kilka seriali i filmów jednocześnie.
  • Można sobie założyć osobne subkonta, dzięki czemu każdy z użytkowników może tworzyć własne listy ulubionych i oglądać niezależnie inne typy treści.
  • Netflix całkiem trafnie podpowiada treści, które mogą Cię zainteresować. Wybiera je na podstawie obejrzanych już programów.
  • Netflix poinformuje Cię o nowych seriach oglądanych przez Ciebie seriali.
  • Produkcje Netflixa to często srogie hity, np. House of Cards, Narcos, Orange is the new Black.
  • Bardzo dobra jakość filmów i seriali.
  • Na czas dłuższego wyjazdu czy wakacji można ze spokojem zrezygnować z usługi.
  • NIE MA REKLAM! Ani przed ani w trakcie.
  • Nie płacisz za pojedynczy film jak zazwyczaj w VOD, więc jeśli Ci nie szkoda czasu możesz siedzieć nawet non stop przed TV.

Od dłuższego czasu nie mieliśmy wykupionego żadnego pakietu telewizji kablowej więc nasz telewizor służył tylko jako ekran do xboxa.

My wolimy sami decydować co i kiedy oglądamy :)
Może dlatego nie odczuliśmy braku ciągłego programu telewizyjnego. Nigdy nie było u nas w domu zwyczaju włączania tv „żeby coś gadało” – i szczerze polecam takie podejście! Może Ci się wydawać, że nie słuchasz, ale tak naprawdę mózg na okrągło wszystko rejestruje, również ciągłą telewizyjną papkową nawijkę… po co Ci to? Wydaje mi się, że zwykła sztywna telewizyjna ramówka już nie przystaje do naszych czasów – kiedy pracujemy w przeróżnych godzinach, żyjemy w przeróżnych modelach i czasu wolnego mamy zazwyczaj mało i bardziej uważnie nim dysponujemy.

Oczywiście – jak wszystko – Netflix ma też swoje minusy. Ale to dobrze, jest miejsce na postęp i pole do popisu.

  • Nie wszystkie nowości są od razu. Wiadomo, że wszystkich ograniczają różnego rodzaju umowy, więc na nowości trzeba trochę poczekać, ale raczej nie będą później niż w popularnych stacjach.
  • Chciałabym, żeby był większy wybór filmów, bo póki co mam wrażenie, że jest więcej seriali do oglądania. [2017 edit: już jest znacznie więcej filmów!]
  • Nie wszędzie jest język polski mimo, że Netflix jest oficjalnie w Polsce od początku roku. Stopniowo są dodawane albo napisy albo lektor, albo obie opcje. [2017 edit: język polski jest już właściwie w każdej pozycji]
  • Nie można wyszukiwać filmów po językach – duży minus i mamy nadzieję, że to się szybko zmieni.

To na tyle. Więcej wad póki co nie widzę, albo nam nie doskwierają.

Co można zobaczyć na Netflixie? Polityka firmy jest taka, że trzeba założyć konto, żeby zobaczyć. Konto zakłada się na kartę kredytową/płatniczą.  Pierwszy miesiąc jest za darmo, więc warto sobie założyć i sprawdzić!  My tak właśnie zrobiliśmy. Po pierwszym miesiącu zrezygnowaliśmy, bo na początku roku niewiele było do oglądania. W kwietniu znowu aktywowaliśmy i póki co zostajemy, bo biblioteka bardzo się rozrosła i przed nami wiele filmowo-serialowych wieczorów. W następnych wpisach z tej serii chcemy przedstawić nasze typy do obejrzenia w pierwszej kolejności :D

Przydatny spis dostępnych po polsku programów dostępny jest TUTAJ. Przyda się zwłaszcza na początku.

Ile kosztuje Netflix?

W tej chwili [2017 edit: obok nowe ceny w PLN] wygląda to tak, że są 3 abonamenty:

  • Basic za 7,99€
  • Standard za 9,99€
  • Premium za 11,99€
  • Podstawowy za 34zł
  • Standard za 43zł
  • Premium za 52zł

Nie różnią żadnym ograniczeniem dostępu do zawartości biblioteki. W Standardzie dostaniesz jakość HD i możliwość oglądania jednocześnie na 2 ekranach, a w Premium jakość UltraHD i możliwość oglądania jednocześnie na 4 ekranach. Simple as that.

Na chwilę obecną to jest dla nas najlepsze rozwiązanie i nie mamy zamiaru rezygnować. Mamy co oglądać na długie miesiące :) Ale warto skorzystać z darmowego miesiąca, samemu się przekonać i zadecydować.

Pssst! Tyle ile masz kart, tyle miesięcy możesz testować ;)

To nie jest wpis sponsorowany, nikt nam niestety za to nie zapłacił – chlip, smark.

Po prostu tym co dobre należy się dzielić!

[irp]
  • Polecam Netflixa, legalne źródło filmów i seriali bez wychodzenia z domu :) Przyda się tym, osobom, które uwielbiają seriale i poszukują nowych :)

    • Dla serialowych maniaków jest idealny :D

  • Póki co korzystam z darmowego miesiąca próbnego, ale zobaczymy :) Jestem fanką legalnego oglądania filmów, więc to rozwiązanie jest dla mnie bardzo na tak.

    • Najlepiej przetestować, czy jest tam dla Ciebie coś interesującego – więc słuszna decyzja :)

  • Super sprawa! Nie chcemy mieć telewizora ze standardowymi stacjami, bo to co tam emitują woła o pomstę do nieba. Jednak mamy kilka ulubionych stacji i dla nas Netflix będzie świetnym rozwiązaniem :).

    • Dokładnie z tego powodu zrezygnowaliśmy ze standardowej telewizji – bylejakość do potęgi ;)